| MyMountains |
Drugi dzień na Słowacji - Sulovkse Skaly
W drugi dzień słowackich wojaży wyskoczyliśmy w Sulovskie Skały położone w Górach Sulovskich. W związku z tym, że należało jeszcze w miarę sensownie wrócić do domu zrobiliśmy ich tylko niewielką część, ale mimo wszystko zrobiły na nas ogromne wrażenie. (Następnym razem konieczny tour z noclegiem gdzieś na dziko). Wystartowaliśmy z parkingu przy Chacie Sulovcance. Stamtąd rozpoczęliśmy wędrówkę zielonym szlakiem. Po około 30 minutach wydostaliśmy się z mrocznego lasu na piękne skały z których roztaczał się wokół wspaniały widok. Trasa była dosyć zróżnicowana. Raz na skałach, raz w lesie ( i tak na zmianę). Z ciekawszych miejsc jakie było dane nam zobaczyć (i przemierzyć) była Brama Gotycka i ruiny Zamku Sulov. Na tymże „zamku” spędziliśmy nieco więcej czasu bowiem jest to miejscówka bardzo zacna a widoki z niej nieprzeciętne. Na Luce pod Sulovskicm Hradom zeszliśmy czerwonym szlakiem z powrotem lasem do samochodu. Kurczę – naprawdę piękny zakątek. Serdecznie polecam. To by było na tyle. Podsumowując: Udane 2 dni. Słowacja jak zwykle piękna i przyjazna. Fajne (nowe dla mnie) odkrycie, czyli Sulovskie Skały. Cóż, nie umniejszając naszym Beskidom, ale kopczyki u sąsiadów mają dużo więcej do zaoferowania. Na pogodę narzekać nie ma co – przynajmniej ryjki opalone. |