Beskid Żywiecki - Pilsko - luty 2012
Spontanicznie zaplanowany replay w Beskidzie Żywieckim okazał się strzałem w dziesiątkę.
Skład: Ja i Michał - tak jak ostatnio. Trasa: Przełęcz Glinne 809m n.p.m. Niebieskim szlakiem Pilsko - 1557m n.p.m. Czarnym szlakiem Hala Miziowa Czerwonym szlakiem/niebieskim szlakiem Przełęcz Glinne. Latem trasa na kilka godzin. My zrobiliśmy w 8. No tak - zima robi swoje :-) Rakiety były jak najbardziej przydatne - zwłaszcza w miejscu gdy czerwony szlak rozdzielił się z niebieskim idąc na szczyt, oraz ze schroniska idąc czerwonym szlakiem. Pogoda - bomba! Tak jak ostatnio. Słonecznie, bezwietrznie o jakieś 10 stopni więcej niż na dole. Na szczycie panorama 360. Widoczność bardzo dobra - nawet Pradziada było widać. Spędziliśmy na górze ponad godzinę na kontemplowanie widoków, oraz konwersację z bardzo ciekawym i doświadczonym starszym panem. Po zejściu na Halę Miziową dramat. Narciarzy tłum więc w hotelu tylko ubikacja i myk na trasę. Ostatni etap dosyć mozolny, ale w bardzo dobrych humorach. Dzięki Michał i do następnego. Ps. zakończyć powinienem mottem dnia, ale nie chcę tutaj przeklinać więc będzie cenzura: Slayer K....a ! :-) |























































